Posts Tagged ‘łysienie’
Przyczyny wypadania włosów, na które mamy wpływ
Bardzo wiele czynników i materiału badawczego
Już od wielu lat bada się przyczyny wypadania włosów. Jednocześnie nie prowadzono jak dotychczas kompleksowych badań tego problemu, a jedynie badania częściowe sprawdzające poszczególne przyczyny wypadania włosów. Wynika to z tego, że przyczyn tych może być bardzo wiele i coraz częściej naukowcy przyznają, że nie udało im się jeszcze poznać wszystkich. Praca obejmująca badanie całokształtu zebranych i opublikowanych materiałów przekracza obecnie nie tylko możliwości poszczególnych zespołów naukowych, ale nawet całych uczelni lub wielkich laboratoriów firmowych.
Jeśli więc chcemy omówić przyczyny wypadania włosów, możemy skupić się jedynie na pewnym wycinku zagadnienia. To i tak może się stać ważną wskazówką, dla wszystkich, którzy martwią się o stan swoich włosów.
Dietetyczne przyczyny wypadania włosów
Jako istotne przyczyny wypadania włosów podaje się w pierwszym rzędzie braki pewnych składników pokarmowych i nazbyt jednostajną dietę. Także spożywanie zbyt dużej ilości przetworzonych pokarmów może pogorszyć stan włosów, skóry i paznokci. Jedzenie serwowane w sieciach tanich barów zwykle nie zawiera prawie nic, co organizm mógłby z pożytkiem dla siebie wykorzystać. Mimo, iż od lat właśnie w tym upatruje się podstawowej przyczyny wypadania włosów oraz innych poważnych schorzeń, popularność tego typu sposobu żywienia nie spada, a nawet w niektórych krajach wzrasta. Dotyczy to zwłaszcza dużych miast. Jest to swoista atrakcja dla dzieci i młodzieży oraz sposób na szybki posiłek, dla osób zapracowanych. Jednak takie styl życia szybko się mści.
Za równie niebezpieczne przyczyny wypadania włosów są uważane tak obecnie chętnie podejmowane głodówki i cudowne diety. Brak minerałów, brak witamin oraz makroskładników jest niemal widoczny u niewłaściwie się odchudzających osób. Widać to właśnie po stanie owłosienia.
Wszystkie te przyczyny wypadania włosów zależą od nas i często sami jesteśmy za nie odpowiedzialni. Skoro już jesteśmy przy związku diety ze stanem włosów, to nie można nie wspomnieć o szeregu dodatków chemicznych znajdujących się w kupowanych przez nas pokarmach. Również nadmiar soi jest bardzo szkodliwy. Nie chcę się rozpisywać na ten temat, ale jest to bardzo niezdrowy dla wszystkich ssaków, a więc także człowieka, pokarm. Tymczasem można znaleźć soję prawie w każdym produkcie. To niszczy nasz metabolizm i rozbija gospodarkę hormonalną, a nie należy zapominać, że zaburzenia hormonalne to bardzo powszechne przyczyny wypadania włosów.
Kolejny problem stanowią pokarmy niskotłuszczowe. Oczywiście nie powinno się spoczywać w nadmiarze tłuszczów zwierzęcych. Roślinnych zresztą także nie. Jednak nie może ich zabraknąć w pokarmach. Bardzo niska podaż tłuszczu powoduje zanik produkcji estrogenów u kobiet, a testosteronu u mężczyzn. Znowu dochodzi do zaburzeń gospodarki hormonalnej jako przyczyny wypadania włosów.
Chemiczne i mechaniczne przyczyny wypadania włosów
Jesteśmy podatni nie tylko na tzw. dietetyczne przyczyny wypadania włosów. Otaczający nas świat pełny jest chemikaliów. Już samo środowisko każdego dnia niszczy nasze włosy. Wystarczy, że wyjdziemy na ulicę. Z częścią tych zanieczyszczeń organizm sobie radzi i regeneruje tkanki, jednak nie zawsze. Dużo tu zależy od sposobu odżywiania i trybu życia.
Sporo środków czyszczących, jeśli korzystamy z nich zbyt często, może przerodzić się w kolejne przyczyny wypadania włosów. Oczywiście nie działają one bezpośrednio na włosy, ale część wydzielany oparów przedostaje się do powietrza, które wdychamy. Trzeba także zwrócić uwagę na rodzaj szamponu, jaki używamy.
Zbyt ciasne upinanie włosów, noszenie niewłaściwej czapki, to również mogą być przyczyny wypadania włosów, choć mało kto zdaje sobie z tego sprawę. Za jeszcze mniej znane przyczyny wypadania włosów można uznać sposoby strzyżenia. Obecnie upowszechniły się maszynki do strzyżenia w domu. Korzystają z nich zwłaszcza mężczyźni. Muszę przyznać, że sam również w ten sposób obcinam włosy. Trzeba jednak uważać na to, jakiej maszynki się używa. Musi to być dobry sprzęt. W tym wypadku różnice są znaczne. Sporo modeli zajmujących sklepowe półki zamiast obcinać delikatnie końcówki, szarpie je. Tu także upatrywałbym przyczyny wypadania włosów.
Podsumowanie
Świadomie pominąłem wszystkie przyczyny wypadania włosów wynikające ze stanów chorobowych, które podlegają kompetencjom lekarza. Jest zresztą na ich temat sporo informacji w różnych artykułach. Tu podałem tylko te przyczyny wypadania włosów, na które sami mamy duży wpływ i możemy bez trudu wyeliminować ze swojego życia. Na początku zmiana niektórych nawyków może wydawać się trudna, ale szybko przekonamy się ile zyskujemy. Nie tylko wyeliminujemy opisane przyczyny wypadania włosów, ale też poprawimy swój ogólny stan zdrowia, wygląd i zapobiegniemy wielu chorobom w przyszłości.
4,84_S
Łysienie u kobiet – problem estetyczny czy medyczny?
Łysienie u kobiet nie jest problemem powszechnym. Jednak wszystkie kobiety, które skarżą się na utratę włosów przeżywają to bardzo silnie. Nic dziwnego; fryzura jest ważnym elementem urody kobiety i wpływa na ocenę jej atrakcyjności. Dowiedz się więc wszystkiego o łysieniu u kobiet.
Dlaczego kobiety łysieją rzadziej niż mężczyźni?
Przyczyna odmiennego wyglądu owłosienia u kobiet i mężczyzn leży w różniącej nas gospodarce hormonalnej. Nieprzypadkowo mawia się, że łysy mężczyzna może być bardzo męski, a ci, którzy chcą wyglądać groźnie golą często głowę na łyso. Ma to uzasadnienie, bo za agresywność, męską budowę ciała i łysienie odpowiadają te same męskie hormony. Wysoki poziom testosteronu u mężczyzn może więc zaowocować utratą owłosienia. Dzieje się tak dlatego, że androgeny wpływają osłabiająco na mieszki włosowe. Wytwarzają one słabsze włosy, bardziej podatne na wypadanie. Gdy u kobiet pojawiają się zaburzenia hormonalne i poziom hormonów męskich u niej wzrasta może pojawić się łysienie androgenowe, czyli typu męskiego. Jego objawy to utrata włosów od linii czoła, w formie zakoli i na czubku głowy. Wzmożone wypadanie włosów z powodów hormonalnych pojawia się u kobiet także w czasie ciąży, menopauzy i niekiedy w okresie dojrzewania.
Przyczyny łysienia u kobiet.
Jedna przyczyna łysienia u kobiet została już wymieniona – są to zmiany w funkcjonowaniu gospodarki hormonalnej. Wypadanie włosów może też być spowodowane ogólnym osłabieniem organizmu. Mamy z nim do czynienia na przykład wczesną wiosną, takie sezonowe osłabienie włosów wynika też z niekorzystnych dla nich warunków, jakie panują zima. Na szczęście są to zmiany sezonowe, które szybko mijają. Podobnie możemy zaobserwować wypadanie włosów po dłuższej chorobie, a także po okresie wzmożonego stresu oraz w wyniku nieprawidłowego odżywiania się. Często więc łysienie może by efektem źle przeprowadzonego odchudzania, szczególnie jeśli polegało ono na głodówkach i dietach monoskładnikowych oraz drastycznym ograniczeniu dziennej wartości energetycznej posiłków. Również nieracjonalna dieta wegetariańska, jeśli nie jest dobrze zbilansowana może odbić się na kondycji włosów. Inne przyczyny wiążą się z nieprawidłową pielęgnacją. Włosom szkodzą zbyt intensywne zabiegi stylizacyjne, szczególnie używanie gorącej prostownicy i lokówki oraz rozjaśnianie. Także zbyt gorąca woda, źle dobrany szampon czy niedelikatne czesanie mogą je osłabić i wzmóc wypadanie. Inną grupę czynników sprzyjających łysieniu stanowią przyczyny od nas niezależne, w tym silne leki, chemioterapia lub skłonności genetyczne.
Jak wyleczyć łysienie?
Podstawą jest rozpoznanie jego przyczyn, a więc powiązanie początków wypadania włosów ze zmianami w naszym życiu. Może było to w czasie odchudzania? Wówczas należy zastosować odżywczą dietę, opartą przede wszystkim o zróżnicowane białka i zdrowe tłuszcze. Niezbędne są orzechy, pestki, tłuste ryby i oliwa z oliwek, a także pełnowartościowy nabiał i kasze, makarony oraz ryż. Ważny element diety to warzywa i owoce w możliwie jak najmniej przetworzonej postaci. Kiedy zaczynamy łysieć, trzeba też obejrzeć skórę głowy. Jeśli pojawiły się na nich ogniska łojotoku, tłusty łupież, miejsca zaczerwienione i swędzące lub włosy nagle zaczęły się bardzo mocno przetłuszczać, trzeba udać się na wizytę do dermatologa. Jeśli łysieniu nie towarzyszą zmiany skórne, lecz tylko ogólne poczucie osłabienia, warto udać się do lekarza internisty. Problemy hormonalne towarzyszące wypadaniu włosów to znak, że pomoże nam ginekolog. Niekiedy konieczna wizyta u kilku specjalistów, by ustalić przyczynę. Zwykle lekarz zaleca zintegrowaną kurację, łączącą działanie zewnętrzne i wewnętrzne. Często należy też na czas kuracji zrezygnować ze stylizowania włosów i ich farbowania – dla wielu kobiet to duże wyrzeczenie, ale jest to warunek powodzenia terapii i rozwiązania problemu łysienia. Często przydatne mogą okazać się też suplementy diety z witaminami o działaniu wzmacniającym lub przeznaczone do wzmacniania włosów, skóry i paznokci.
4k
Sekrety włosów
Włosy to ta część organizmu, której poświęcamy wiele czasu i uwagi, ale niewiele o nich wiemy. Staramy się je odpowiednio pielęgnować, bo one w dużej mierze decydują o naszej atrakcyjności, zwłaszcza dotyczy to kobiet. Powstała sztuka układania włosów, fryzury podlegają modzie. Nie jest nam obojętne, co mamy na głowie, chcemy zachować w dobrym stanie to, co nam dała natura, więc warto poznać sekrety włosów.
Skąd się biorą włosy?
Włosy wyrastają z mieszków włosowych. Mamy ich na ciele około 5 milionów. Wyjątkiem są tylko wargi, podeszwy stóp i dłonie. Na głowie znajduje się od 100 tysięcy do 150 tysięcy mieszków włosowych. Ostateczna ich liczba kształtuje się już między 9 a 22 tygodniem życia płodowego i w ciągu życia nie powiększa się ani o jedną sztukę.
W mieszku znajduje się korzeń, z którego wyrasta włos. Cebulka to zakończenie korzenia. W niej znajdują się komórki macierzyste, które dzieląc się i mnożąc powodują wzrost włosów. Miesięcznie łodyga włosa wydłuża się ok. 1 cm.
Każdy włos przechodzi przez trzy etapy. Etap pierwszy to anagen – wzrost włosów, który trwa od 2 do 7 lat. Następny etap to katagen, kiedy część mieszka zanika (kilka tygodni). Etap ostatni to telogen trwający od 2 do 4 miesięcy, kiedy to włos wypada, a mieszek odpoczywa. Te etapy zmieniają się cyklicznie przez całe życie. Tak więc już wiadomo, że wypadanie włosów jest procesem naturalnym i nie powinno wzbudzać niepokoju, dopóki nie tracimy ponad 100 sztuk dziennie. Większa liczba oznacza łysienie.
Skoro ludzie mają mniej więcej taką samą liczbę włosów na głowie, powstaje pytanie, dlaczego gęstość fryzury wydaje się zróżnicowana? Otóż o tym decyduje grubość włosa. Włosy jasne są najcieńsze, włosy czarne – najgrubsze.
Włos składa się z trzech warstw: rdzenia, warstwy korowej zbudowanej z keratyny, odpowiadającej za elastyczność i wytrzymałość włosa oraz wierzchniej warstwy – osłonki, zbudowanej z łusek, chroniącej włos przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi: promieniowaniem słonecznym, kurzem, wiatrem. Jeśli zewnętrzne łuski są nieuszkodzone i równo się układają (w tym celu należy ostatnie płukanie przeprowadzić chłodną wodą), włosy odbijają światło, co daje efekt blasku.
Dlaczego włosy sprawiają kłopoty?
Włosy sprawiają nam wiele problemów. Najpoważniejszym jest łysienie. Powstaje ono na skutek działania androgenów – męskich hormonów płciowych, które niszczą mieszki włosowe. U mężczyzn niemożliwe jest wyleczenie łysienia, można je tylko zahamować, u kobiet przerzedzanie włosów jest odwracalne.
Innym problemem jest przetłuszczanie się włosów. Jest to wynik nadmiernego wydzielania łoju przez gruczoły łojowe. Suche włosy, tworzące na głowie kupę siana, elektryzujące się, rozdwajające na końcach to też kłopot. Dolegliwością, która spotyka miliony ludzi na świecie, jest łupież. Może być skutkiem łojotokowego zapalenia skóry lub jest wywołany przez grzyby pasożytujące na skórze głowy. Niezbędne jest jego zwalczanie, bo nieleczony łupież może powodować wzmożone wypadanie włosów. Przerzedzanie włosów to także skutki niewłaściwej diety, ubogiej w składniki odżywiające włosy.
Właściwie zazdrościć należy osobom, a należą one do mniejszości, które mają normalne, gęste, grube, zdrowe włosy.
Mądre dbanie o włosy
Na wszystkie problemy z włosami można znaleźć antidotum, w zależności od dolegliwości są to lekarstwa (wypadanie włosów) lub kosmetyki. Do najczęściej używanych kosmetyków należą szampony. Nie jest obojętne, jakiego używamy środka myjącego. Powinniśmy wybierać odpowiednie do rodzaju włosów, np. do włosów tłustych – preparaty zmniejszające przetłuszczanie, do włosów z łupieżem - szampony przeciwgrzybicze.
Niezbędna jest wiedza o podstawowych wymogach dotyczących mycia i suszenia włosów. Nie wolno używać gorącej wody do mycia i płukania, lepiej zrezygnować z suszarki lub używać tylko letniego strumienia powietrza.
Nie można przesadzać z ilością środków stosowanych do stylizacji włosów, gdyż włosy muszą oddychać, a substancje chemiczne mogą powodować niszczenie włosów i choroby skóry głowy, choćby łupież.
Niektóre zabiegi fryzjerskie, jak na przykład trwała ondulacja, farbowanie czy tapirowanie niszczą włosy, jeśli są wykonywane nieumiejętnie czy nieodpowiednimi środkami.
Mądrze dbać o włosy to nie tylko higiena i upiększanie. To także stosowanie odżywek i maseczek. Włosy potrzebują mikroelementów i witamin, dlatego ważna jest także dieta. Osoby intensywnie odchudzające się, stosujące rygorystyczne diety, doświadczyły na sobie rezultatów niedoborów pokarmowych, co uwidacznia się przerzedzaniem włosów. Dlatego w pokarmach nie powinno zabraknąć cynku, miedzi i żelaza oraz witamin A, C, E oraz z grupy B.
Włosy odwdzięczają się za troskę i właściwą pielęgnację zdrowym wyglądem, gęstością i blaskiem. Warto więc poświecić im trochę czasu.
4,8 k
Nowe włosy na znak przyszłej nieśmiertelności?
Marzenie o nieśmiertelności
Od wieków marzy nam się nieśmiertelność. Niestety jesteśmy od niej tak daleko, jak i byliśmy na początku drogi, czyli dziesiątki a może i setki tysięcy lat temu. Od kiedy człowiek zdobył samoświadomość, stara się przydłużyć swoją egzystencję. W sukurs idą nam systemy religijne obiecujące życie bez trosk po drugiej stronie. Pozostawiają jednak zbyt wiele wątpliwości i im wyżej ktoś ceni racjonalne myślenie, tym trudniej uwierzyć mu w obiecany raj. Zapewne wieczność w otoczeniu aniołów lub (co jeszcze leprze) pięknych hurys, jest kurząca. Zdrowy rozsądek podpowiada, że mimo wszystko nico nudna na dłuższą metę. Najbardziej przedsiębiorcze jednostki nie zadowolą się zwykłą wegetacją pozbawioną wyzwań. Nawet jeśli wszelkie hedonistyczne wygody będą na wyciągnięcie reki. Marzy nam się nieśmiertelność albo przynajmniej długowieczność tu – na ziemi. Cóż na to wszytko nasz organizm? Komórki się regenerują, lecz tylko do pewnego stopnia. Z czasem skóra traci swoją elastyczność, tracimy zęby, a nowe nie odrastają. Zaczynają szwankować narządy wewnętrzne. Na skutek chorób przestają nam wyrastać nowe włosy. Z czasem także pogarsza się pamięć i tracimy siły.
Powrót do brutalnej rzeczywistości
Taka wizja nie nastraja zbyt optymistycznie. Zwłaszcza jeśli na skutek osłabienia kośćca szybko psują się zęby lub pojawia się łysienie w młodym wieku. Oto człowiek ma dwadzieścia kilka lat, a wygląda przynajmniej na czterdzieści, bo przestały mu rosnąć nowe włosy. To już przypomina o starości, a marzenia o nieśmiertelności zostają brutalnie starte na proch przez realia zwykłego życia.
Mężczyźnie będzie pewnie przykro, a co ma powiedzieć kobieta, której przestają rosnąć nowe włosy? W świetle obecnych standardów urody to po prostu tragedia. Mógłbym w tym miejscu rozwodzić się na poetyckimi obrazami miłości, bez której ponoć życie nie ma sensu. No bo niby kto zechce panią z zaawansowanym łysieniem? Zapewne nie jest to sprawiedliwe, że w kwestii estetyki i urody więcej wymaga się od kobiet. Jednak tak właśnie jest i niewiele można z tym zrobić. Mężczyzna jakoś odżałuje fakt, iż nie wyrastają mu nowe włosy. Dla sporej części pań będzie nadal atrakcyjny. Niestety u kobiety nie jest to już takie proste. Tak oto od dalekich marzeń o wciąż niedostępnej nieśmiertelności dochodzimy do całkiem prozaicznego problemu.
„Czy pan coś robi, panie profesorze?”
Nie możemy oczekiwać od naukowców, że podają nam nieśmiertelność na tacy. Prawdopodobnie jeszcze długo to nie nastąpi. Wprawdzie od czasu do czasu dochodzą nas wieści o jakimś epokowym odkryciu, na przykład genu odpowiedzialnego za starzenie. W praktyce ciągle jednak nic z tego nie wynika i najczęściej jest to informacja ubarwiona dziennikarską fantazją.
Skoro prace naukowców nie zbliżają nas do wiecznego życia, to może chociaż mogliby się zająć czymś co sprawi, że wyrosną nam nowe zęby albo nowe włosy? Takie badania także trwają. Nie należy sądzić, że nic się nie robi w tym kierunku. Wielkie laboratoria pełne są odważnych uczonych, którzy stawiają sobie za cel stworzenie preparatów pozwalających, by odrastały nowe włosy nawet po bardzo ciężkich chorobach.
O tym, że tak jest naprawdę i nie są to tylko moje prywatne domysły, świadczy fakt, iż od kilku lat dostępne są preparaty zawierające minoxidil, które rzeczywiście pomagają w regeneracji torebek włosowych. Spora liczba klientów donosi, że pod wpływem tych środków rosną im nowe włosy. By uniknąć nieudomowień od razu dodam, że są to osoby, które do tej pory słyszały od lekarzy, że niestety nowe włosy im już nie wyrosną i jedynym rozwiązaniem są przeszczepy.
Niestety o nowych zębach nic mi na razie nie wiadomo. Póki co osoby starsze muszą zadowolić się protezami. Niemniej to co się dokonało świadczy, że zrobiliśmy ważny krok ku tej wymarzonej i zdawałoby się niedostępnej nieśmiertelności.
Od poezji do nowych możliwości
Od wieków poeci i pisarze opiewali piękno kobiecych włosów. Teraz znowu będą mogli to robić bez obaw, iż urażą część z nich. Coraz skuteczniejsze preparaty sprawiają, że nawet w przypadkach beznadziejnych znowu rosną nowe włosy. Oznacza to przedłużenie młodości i zachowanie urody przynajmniej w aspekcie wizualnym. Dla wielu kobiet będzie to i tak bardzo dużo.
Skorzystają z tego także mężczyźni, choćby dlatego, że mimo wszystko lepiej mieć piękne nowe włosy niż nie mieć ich wcale lub mieć przerzedzone. Rozwój nauk medycznych postępuje w tej chwili bardzo szybko. Nie wiem, czy jeszcze my doczekamy nieśmiertelności. Rozsądek poopowiada, że nie, ale wyobraźnia ciągle łudzi nadzieją. Dla następnych pokoleń może to stać już bardzo realną perspektywą.
4,63_S
Gdy łysienie bliznowaciejące nie jest wrodzone
Trudne rozpoznanie, trudne leczenie
Ludzie, którzy mieli to niewątpliwe szczęście, że nigdy nie dotknęło ich łysienie bliznowaciejące, nawet nie zdają sobie sprawy, jak ciężkie i trudne w leczeniu jest to schorzenie. Pisząc o trudnościach, należałoby zacząć już od tego, że sama diagnostyka przyczynowa nie jest łatwa. Trudno tu o precyzację, bowiem choroba może mieć bardzo różne i często całkowicie odmienne przyczyny. Od ich właściwego wykrycia zależy skuteczność terapii.
Wprawdzie łysienie bliznowaciejące nie jest schorzeniem dość częstym, ale lekarze apelują, że występowanie tego schorzenia w ostatnich latach znacznie się nasiliło. Ciągle jeszcze daleko mu do uznania za chorobę o znaczeniu społecznym lub nawet epidemię, lecz jeśli nic się nie zmieni, to za kilka lat może to być już poważnym problem społecznym.
Na chwilę obecną trudno jednoznacznie wyrokować, dlaczego zjawisko będące do tej pory marginalnym, zaczyna pojawiać się o wiele częściej i łysienie bliznowaciejące dotyka osób w każdym wieku. Wcześniej doszukiwano się jego przyczyn jedynie w wadach wrodzonych skóry, obecnie takie wyjaśnienie już nie wystarcza. Na pewno jest ono trafne w odniesieniu do małych dzieci, u których pojawia się łysienie bliznowaciejące, ale co myśleć o przypadkach ludzi dorosłych, którzy wcześniej nie mieli takich problemów, a tu nagle zapadają na tę chorobę?
Dokładniejsze dane na temat promieniowania X
Ważnym przełomem w diagnostyce było powiązane, jakie ma łysienie bliznowaciejące z promieniami X. Już od dziesiątków lat naukowcy wypowiadali się o szkodliwości tego promieniowania, jednak poza ogólnymi stwierdzeniami, trudno było znaleźć konkretne choroby na jakie mogą zapadać ludzie pod wpływem takiego promieniowania. Teraz dysponujemy już dokładniejszymi danymi. Ustalono listę chorób, które mogą wystąpić. Na tej liście znalazło się także łysienie bliznowaciejące.
Trzeba zdać sobie sprawę, że dane te nie powinny odstraszać od okresowych prześwietleń, choć niektórzy tak właśnie mogą je odebrać. Przy okresowych badaniach i zdjęciach robionych tylko raz na kilka lat, niebezpieczeństwo jest minimalne. Chyba, że ktoś ma wyjątkowo wrażliwą skórę. Zaradzić temu można tylko w jeden sposób. Trzeba wybrać się do dermatologa i przeprowadzić dokładne badania. Wówczas będziemy mieli pewność, iż możemy bez obaw poddać się prześwietleniu.
Inaczej sprawa wygląda w przypadku poddania się zbyt silnemu promieniowaniu lub zbyt czystym prześwietleniom. Niebezpieczeństwo dotyczy także techników rentgenowskich, którzy obsługują aparaturę. Wprawdzie nowoczesne urządzenia RTG są o wiele bezpieczniejsze, a sama procedura też została poprawiona, to jednak ryzyko nie zostało całkowicie wyeliminowane. W wielu placówkach pracują jeszcze stare urządzenia, które dość często ulegają awariom. Każda awaria potencjalnie zwiększa ryzyko napromieniowania. Na szczęście obecnie rzadko pojawia się łysienie bliznowaciejące wśród pracowników, co kiedyś było zjawiskiem nieomal nagminnym.
Inne przyczyny
Wszystkie choroby, które powodują znaczne osłabienie organizmu, również mogą objawić się poprzez łysienie bliznowaciejące. Gdy zostaje zaburzony metabolizm wewnątrzkomórkowy, a tym samym zdolności regeneracyjne tkanek skórnych, można zaobserwować takie skutki.
Wiadomo, że łysienie bliznowaciejące jest powiązane ze stanami zapalnymi. Może się pojawić pod wpływem czynników chemicznych lub być wynikiem zakażenia o charakterze: bakteryjnym, wirusowym albo grzybiczym.
Te sytuacje zostały już dość szczegółowo opisane i omówione w periodykach medycznych. Zapobieganie i leczenie stało się przedmiotem sporej ilości prac naukowych. Wszystko to nie wyjaśnia nam jednak, dlaczego obecnie łysienie bliznowaciejące występuje znacznie częściej niż kiedykolwiek wcześniej.
W tym miejscu pora na wnioski o charakterze hipotetycznym. Jest to teoria brana pod uwagę, ale ciągle brak dokumentacji badawczej i jednoznacznych wyników. Z tego powodu trzeba podjeść do niej z dystansem i uznać jedynie za przypuszczenie. Hipoteza ta zakrada, że wiele współczesnych kosmetyków lub nawet woda, jaka dostaje się do naszych domów za pośrednictwem miejskich wodociągów, są przyczyną narastających podrażnień skóry i niszczenia mieszków włosowych. Paradoksalnie, to co ma służyć naszemu zdrowiu i higienie, niszczy skórę i włosy. Duże ilości chloru oraz innych szkodliwych substancji chemicznych mogą w skrajnych przypadkach doprowadzić do takich chorób skóry jak omawiane łysienie bliznowaciejące.
Trudno powiedzieć ile w tym prawdy. Musimy jeszcze poczekać na ostateczne wyniki. Warto jednak zwrócić uwagę na to, jakie kosmetyki kupujemy. Być może dobrym rozwiązaniem będzie też instalacja filtrów wody nie tylko pitnej, lecz także tej używanej do mycia.
4,73_S