Posts Tagged ‘Przyczyny łysienia’
Przyczyny łysienia, na które sami mamy wpływ
Od przeświadczeń do wiedzy
Zdziwiło mnie niepomiernie, gdy kiedyś dowiedziałem się, że przyczyny łysienia wcale nie muszą być związane z predyspozycjami genetycznymi lub gospodarką hormonalną. W moim przekonaniu, człowieka wychowanego na społecznych stereotypach, łysienie wiązało się jednoznacznie z nadmiarem testosteronu. W czasach, o których mowa, większość ludzi tak myślała. To, że przyczyny łysienia mogą być całkowicie inne wiedzieli wtedy tylko naukowcy, lekarze i ci, którzy mieli to nieszczęście, że dotknęło ich łysienie plackowate, bliznowaciejące albo jakaś jeszcze inna odmiana tej choroby. Jednak nawet w środowisku naukowym nie posiadano wówczas zbyt dużo informacji, o tym jakie mogą być przyczyny łysienia. Dopiero nadchodzące lata miały przynieść nowe odkrycia i całkowicie nowe spojrzenie na sprawę.
Obecnie mam także świadomość, że część tych odkryć została dokonana znacznie wcześniej. Jednak były one nieznane szerszemu spektrum, a czasami po prostu lekceważone. Dziś przyznaje się, że nadal nie wiemy, jakie mogą być wszystkie przyczyny łysienia. Z roku na rok pojawiają się nowe hipotezy i są poddawane weryfikacji.
Teraz po wielu latach dziwi mnie coś innego. Dziwi mnie mianowicie to, że ciągle jeszcze są ludzie, którzy na przyczyny łysienia mają takie samo spojrzenie jak ja dwadzieścia lat temu. Zapyta się ktoś, cóż to ma za znaczenie? Przecież ogół ludzi nie zajmuje się medycyną. Nie muszą im być znane przyczyny łysienia ani też wszelkich innych chorób. To prawda. Jednak znając choć trochę różne przyczyny łysienia, możemy się przed nim ustrzec i wyeliminować choć niektóre z nich z naszego życia.
Znowu dieta i ćwiczenia?
Pisząc, że poprzez właściwą dietę i ćwiczenia sportowe, możemy ustrzec się wielu chorób i przedłużyć swoją młodość, narażam się na posądzenie o powtarzanie oklepanego sloganu. Jeśli jeszcze dodam, że również w ten sam sposób niwelujemy niektóre przyczyny łysienia, to już na pewno uznane to zostanie za naciąganie ogólnej teorii do omawianego tematu. Czy tak jest w istocie? Może jednak dieta i ruch eliminują niektóre przyczyny łysienia?
Mieszki włosowe, jak i same włosy, podobnie jak inne tkanki podlegają procesom regeneracji. O ile włos po zakończeniu całego procesu wzrostu wypada i zastępuje go nowy, to mieszek włosowy pozostaje i powinien „pracować” przez wiele lat. Czasami przyczyny łysienia sprowadzają się do zaburzenia niektórych faz wzrostu włosa lub zbyt długiemu okresowi uśpienia dużej ilości mieszków włosowych. Są to jednak drugorzędne przyczyny łysienia, gdyż nie wiemy dokładnie jakie wcześniejsze procesy i czynniki wywołują taki stan rzeczy.
Wróćmy jednak do podstawowego założenia – wpływu diety i ćwiczeń. Skoro mieszki włosowe muszą się regenerować i wypuszczać nowe włosy, potrzebują do tego odpowiedniej ilości składników pokarmowych. Nie tylko witamin i minerałów, ale także aminokwasów i węglowodanów. Aminokwasy stanowią budulec, a węglowodany dostarczają energii, gdyż procesy w cebulkach włosowych pochłaniają sporo energii – oczywiście biorąc pod uwagę proporcje do ich niewielkiej masy!
Nadal nie widać w sposobie żywienia przyczyny łysienia? Zarówno osoby żywiące się w fast-foodach, jak i te, które w imię zdrowia i urody stosują diety cud, niszczą sobie włosy! Ciągle jeszcze pojawiają się teksty zachęcające do głodówek, a czyż nie są to najczęstsze przyczyny łysienia? Widziałem już nieraz te „zdrowo” wyglądające osoby po głodówkach lub też dietach cud, które w zasadzie niewiele się od głodówek różnią. Stan ich włosów nie budził zazdrości, a nierzadko były to osoby bardzo młode.
Już kilka lat temu stwierdzono pozytywny wpływ ćwiczeń fizycznych na stan skóry i włosów. Dzieje się tak dlatego, że tkanki są wówczas lepiej ukrwione, a więc także lepiej odżywione.
Regulacja hormonów
Zapewne znajdą się i tacy, którzy uznają, że i tak nie uda się w ten sposób wyeliminować podstawowej przyczyny łysienia androgennego, czyli tego, które dotyka mężczyzn. Prawdopodobnie się nie uda, ale jednak można jej wpływ znacznie ograniczyć. Wszyscy doszukują się przyczyny łysienia typu męskiego w nadmiarze testosteronu. W rzeczywistości można mieć dużo testosteronu i nie łysieć. Istotną sprawą jest to ile testosteronu zmienia się na DHT i na ile ta pochodna męskiego hormonu wpływa na kondycję mieszków włosowych. Im są lepiej odżywione, tym mniej zostaną uszkodzone przez DHT.
Kolejny hormon, w którego niskim poziomie należy także szukać przyczyny łysienia, to insulina. Jeśli jest jej zbyt mało, zabraknie energii do produkcji nowych włosów. To insulina usuwa cukry z krwi i kieruje je do komórek. Złe żywienie spowoduje większą insulinoodpornoeść, a nawet może doprowadzić do cukrzycy. To także odbije się na stanie włosów.
Nie mamy wpływu na wszystkie przyczyny łysienia. Trudno nawet wyliczyć choroby mogące spowodować wypadanie włosów. Jednak dbanie o to co mamy na talerzu oraz o regularną porcję solidnego wysiłku fizycznego, może uodpornić nas na różne dolegliwości i nie jest tylko nudnym sloganem.
4,99_S
Łysienie u kobiet – problem estetyczny czy medyczny?
Łysienie u kobiet nie jest problemem powszechnym. Jednak wszystkie kobiety, które skarżą się na utratę włosów przeżywają to bardzo silnie. Nic dziwnego; fryzura jest ważnym elementem urody kobiety i wpływa na ocenę jej atrakcyjności. Dowiedz się więc wszystkiego o łysieniu u kobiet.
Dlaczego kobiety łysieją rzadziej niż mężczyźni?
Przyczyna odmiennego wyglądu owłosienia u kobiet i mężczyzn leży w różniącej nas gospodarce hormonalnej. Nieprzypadkowo mawia się, że łysy mężczyzna może być bardzo męski, a ci, którzy chcą wyglądać groźnie golą często głowę na łyso. Ma to uzasadnienie, bo za agresywność, męską budowę ciała i łysienie odpowiadają te same męskie hormony. Wysoki poziom testosteronu u mężczyzn może więc zaowocować utratą owłosienia. Dzieje się tak dlatego, że androgeny wpływają osłabiająco na mieszki włosowe. Wytwarzają one słabsze włosy, bardziej podatne na wypadanie. Gdy u kobiet pojawiają się zaburzenia hormonalne i poziom hormonów męskich u niej wzrasta może pojawić się łysienie androgenowe, czyli typu męskiego. Jego objawy to utrata włosów od linii czoła, w formie zakoli i na czubku głowy. Wzmożone wypadanie włosów z powodów hormonalnych pojawia się u kobiet także w czasie ciąży, menopauzy i niekiedy w okresie dojrzewania.
Przyczyny łysienia u kobiet.
Jedna przyczyna łysienia u kobiet została już wymieniona – są to zmiany w funkcjonowaniu gospodarki hormonalnej. Wypadanie włosów może też być spowodowane ogólnym osłabieniem organizmu. Mamy z nim do czynienia na przykład wczesną wiosną, takie sezonowe osłabienie włosów wynika też z niekorzystnych dla nich warunków, jakie panują zima. Na szczęście są to zmiany sezonowe, które szybko mijają. Podobnie możemy zaobserwować wypadanie włosów po dłuższej chorobie, a także po okresie wzmożonego stresu oraz w wyniku nieprawidłowego odżywiania się. Często więc łysienie może by efektem źle przeprowadzonego odchudzania, szczególnie jeśli polegało ono na głodówkach i dietach monoskładnikowych oraz drastycznym ograniczeniu dziennej wartości energetycznej posiłków. Również nieracjonalna dieta wegetariańska, jeśli nie jest dobrze zbilansowana może odbić się na kondycji włosów. Inne przyczyny wiążą się z nieprawidłową pielęgnacją. Włosom szkodzą zbyt intensywne zabiegi stylizacyjne, szczególnie używanie gorącej prostownicy i lokówki oraz rozjaśnianie. Także zbyt gorąca woda, źle dobrany szampon czy niedelikatne czesanie mogą je osłabić i wzmóc wypadanie. Inną grupę czynników sprzyjających łysieniu stanowią przyczyny od nas niezależne, w tym silne leki, chemioterapia lub skłonności genetyczne.
Jak wyleczyć łysienie?
Podstawą jest rozpoznanie jego przyczyn, a więc powiązanie początków wypadania włosów ze zmianami w naszym życiu. Może było to w czasie odchudzania? Wówczas należy zastosować odżywczą dietę, opartą przede wszystkim o zróżnicowane białka i zdrowe tłuszcze. Niezbędne są orzechy, pestki, tłuste ryby i oliwa z oliwek, a także pełnowartościowy nabiał i kasze, makarony oraz ryż. Ważny element diety to warzywa i owoce w możliwie jak najmniej przetworzonej postaci. Kiedy zaczynamy łysieć, trzeba też obejrzeć skórę głowy. Jeśli pojawiły się na nich ogniska łojotoku, tłusty łupież, miejsca zaczerwienione i swędzące lub włosy nagle zaczęły się bardzo mocno przetłuszczać, trzeba udać się na wizytę do dermatologa. Jeśli łysieniu nie towarzyszą zmiany skórne, lecz tylko ogólne poczucie osłabienia, warto udać się do lekarza internisty. Problemy hormonalne towarzyszące wypadaniu włosów to znak, że pomoże nam ginekolog. Niekiedy konieczna wizyta u kilku specjalistów, by ustalić przyczynę. Zwykle lekarz zaleca zintegrowaną kurację, łączącą działanie zewnętrzne i wewnętrzne. Często należy też na czas kuracji zrezygnować ze stylizowania włosów i ich farbowania – dla wielu kobiet to duże wyrzeczenie, ale jest to warunek powodzenia terapii i rozwiązania problemu łysienia. Często przydatne mogą okazać się też suplementy diety z witaminami o działaniu wzmacniającym lub przeznaczone do wzmacniania włosów, skóry i paznokci.
4k
Łysienie kobiet
Jeśli można uznać, że łysienie mężczyzn to zjawisko naturalne, a widok mężczyzny pozbawionego całkowicie czy częściowo włosów, w nikim nie wzbudza zainteresowania, to zupełnie inaczej jest u kobiet. Każde nadmierne wypadanie włosów wzbudza u pań niepokój i traktowane jest jak choroba wymagająca leczenia. Jeśli wypada ponad 100 włosów przez 2 miesiące, to najwyższa pora, by udać się do dermatologa, który zdiagnozuje przyczynę łysienia i ustali sposób leczenia. U kobiet występuje kilka typów łysienia.
Łysienie androgenowe
Jest to męski typ łysienia, który u kobiet pojawia się na skutek zaburzeń hormonalnych – nadmiaru androgenu – męskiego hormonu płciowego. Czasami nawet niewielka ilość tego hormonu wystarcza, by wrażliwe mieszki włosowe zostały osłabione i przestały z nich wyrastać włosy. Pojawiają się wtedy znaczne przerzedzenia na skroniach, nad czołem i na czubku głowy.
W leczeniu stosuje się preparaty z żeńskim hormonem płciowym – estrogenem lub pigułki hormonalne o działaniu antyandregenowym. Wypadaniu włosów zapobiegają też pigułki antykoncepcyjne III i IV generacji oraz hormonalna terapia zastępcza, jeśli kobieta znajduje się w okresie pomenopauzalnym.
Łysienie rozlane
Jest to przerzedzenie włosów równomiernie na całej skórze głowy. Często ma to związek z innymi chorobami. W leczeniu tego typu łysienia należy zdiagnozować chorobę podstawową, po jej wyleczeniu następuje odrost włosów. Można go przyspieszyć poprzez stosowanie miejscowo leków drażniących, także z zawartością sterydów. Dobre skutki przynosi zażywanie witaminy E.
Łysienie rozlane może być tez wywołane przez chemikalia zawarte w farbach, lakierach i innych kosmetykach do włosów. Należy zaprzestać ich używania, a włosy się wzmocnią.
U pań dochodzi też do łysienia na skutek czynników mechanicznych. Np. zbyt mocno naprężone i związane włosy, ciasne nakrycia głowy, zbyt długie przetrzymywanie włosów na wałkach, źle zrobiona trwała ondulacja czy zbyt intensywne zabiegi fryzjerskie skutkują wzmożonym wypadaniem włosów. Zwykle po zlikwidowaniu przyczyn włosy odrastają. Ale jeśli niszczenie włosów trwało zbyt długo, mieszki włosowe mogą być bezpowrotnie zniszczone.
Łysienie poporodowe
Kobiety będące w ciąży często obserwują u siebie zgęstnienie włosów. Dzieje się tak na skutek zwiększonej ilości estrogenów – żeńskich hormonów płciowych, które powstrzymują wypadanie włosów z powodów naturalnych. Każdy włos żyje kilka lat, po czym wypada, by w jego miejscu mógł wyrosnąć następny.
Natomiast w okresie ciąży wypadanie prawie włosów nie następuje Po porodzie w gwałtowny sposób maleje ilość estrogenów. Wtedy kobieta traci włosy w zwiększonych ilościach, gdyż wypadają te, których żywot został dzięki ciąży przedłużony. W ten sposób można stracić do 50% włosów. Nie ma jednak powodu do niepokoju. Po kilkunastu tygodniach sytuacja się normuje i włosy wracają samoistnie do stanu sprzed ciąży. Łysienie poporodowe nie wymaga leczenia.
Łysienie plackowate
Ten typ łysienia występuje u kobiet rzadko, ale jest szczególnie uciążliwy ze względu trudności w leczeniu jak i nieestetyczne zmiany na głowie. Jak już wskazuje nazwa, na owłosionej skórze głowy pojawiają się „placki”, czyli bezwłose, okrągłe lub owalne plamy. Początkowo mają średnicę 2 cm, z czasem się powiększają.
Nieleczone łysienie plackowate może doprowadzić do całkowitej utraty włosów na całym ciele, łącznie z brwiami i rzęsami. Degeneracji ulegają też paznokcie, pojawiają się poprzeczne bruzdy, następuje pocienienie płytek paznokciowych aż do ich utraty.
Leczenie jest żmudne i długotrwałe, może trwać latami. U jednej trzeciej chorych zdarzają się wyleczenia samoistne. Choroba „przycicha” bezpowrotnie lub na kilka czy kilkanaście lat, po czym niespodziewanie może się powtórzyć.
Pojawianiu się łysienia plackowatego sprzyja stres, nerwice, infekcje wirusowe i bakteryjne, zaburzenia naczyniowe (nieprawidłowy przepływ krwi w skórze głowy), być może – alergie. Prawdopodobnie jest to choroba autoimmunologiczna.
4,0 k